Jonasz

Zastanawiałeś się kiedyś nad historią Bożego proroka jakim był Jonasz? Ale tak wiesz, trochę głębiej niż tylko skupiając się nad jego nieposłuszeństwem względem Pana Boga, połknięciem przez wielką rybę czy głoszeniem Niniwie opamiętania? Jeśli tak, to bardzo się cieszę, ale może jeszcze raz chciałbyś powędrować po dalekiej krainie by odkryć w Jonaszu coś nowego? Jeśli nie zastanawiałeś się, to tym bardziej zachęcam, może uda nam się wspólnie czegoś nowego nauczyć z Bożych kart Pisma.

Myślę, że ogólnie, historia Jonasza jest nam dość dobrze znana. Nawet chrześcijańskie dzieci, bez zająknięcia opowiedzą jak to prorok został połknięty przez wielką rybę. Choć historia zapisana jest w raptem czterech rozdziałach, to zwrotów akcji jest sporo.

Chciałbym Cię o coś poprosić drogi czytelniku. Zamknij na chwilę oczy i zastanów się przez chwilę jakie masz pierwsze skojarzenia z Jonaszem, Bożym prorokiem. Jakim był człowiekiem, jakie cechy charakteru posiadał.

Na pewno jest to barwna postać, jest niechętny do wypełnienia woli Bożej, próbujący ucieczki przed Panem, robiący na przekór, bo nie podoba mu się Boże polecenie. Później oporny, bo choć poszedł i zwiastował Niniwczykom poselstwo, to nie zgadzał się z tym, oczekując, że spotka ich kara.

Chciałbym abyśmy oderwali się trochę od naszych pierwszych skojarzeń z tą osobą i spojrzeli na niego z innej strony. Chciałbym przedstawić go jako człowieka wybranego przez samego Pana Boga, znającego bardzo dobrze Boże Słowo na pamięć lecz posiadającego ludzkie przypadłości, przywary.

Spróbujmy nasze rozważania podzielić na trzy części:

1) Dlaczego Jonasz pozwolił sobie nie zgodzić się z Panem Bogiem, by głosić poselstwo Niniwie, a wybrał raczej ucieczkę i niespełnienie Bożego nakazu.

2) Spojrzymy na niego z innej strony, może na podstawie tej historii uda nam się spojrzeć w siebie i znaleźć w sobie coś z Jonasza.

3) Na koniec przyjrzymy się ogólnym lekcjom z tej księgi.

Podziel się