Najważniejsze wybory

Inny punkt zapatrywania

Inny punkt zapatrywania – inny pogląd

Wszystko to ilustruje nam dwa odmienne punkty, z których powyższe sprawy mogą być obserwowane. Ze światowego punktu zapatrywania, wierni Pańscy poświęcający swój czas i energię dla niebieskiego Królestwa, uważani są za dziwaków, fanatyków i ekstremistów. Natomiast z naszego punktu zapatrywania, gdy obserwujemy rzeczy wieczne i złączoną z nimi chwałę, nie możemy wprost uniknąć uczucia, że to „synowie tego świata” są niemądrzy. Dziwi nas, że tracą tyle czasu i energii na rzeczy, które gdy osiągną, trwają tylko krótki czas i przynoszą z sobą wiele troski, zawodów i krytyki od ich przeciwników, a niekiedy nawet znaczną szkodę.

Czemu jednak zachodzi taka różnica pojęć? Która strona ma zdrowy pogląd, a która niezdrowy? Odpowiadamy, iż różnica istnieje z tego powodu, że jedna grupa widzi coś takiego, czego ta druga grupa nie widzi – „Czego oko nie widziało, ucho nie słyszało i na serce ludzkie nie wstąpiło, co nagotował Bóg tym, którzy Go miłują; ale nam to Bóg objawił przez Ducha Swojego […] który wszystkiego się bada i głębokości Bożych” – 1 Kor. 2:9-10.

Naśladowcy Chrystusa mają, przez wiarę i przez Ducha Bożego, pewną, że tak powiemy, wewnętrzną informację względem rzeczy dotąd niewidzialnych. Pan wyraził się do niektórych Swoich uczniów: „Błogosławione są oczy wasze, że widzą i uszy wasze, że słyszą”. Oczy innych nie widzą, a uszy ich nie słyszą o najważniejszych wyborach.

Nieświadomość o Boskich wyborach

Nawet pomiędzy więcej oświeconymi chrześcijanami ewangelicznymi istnieje błędne pojęcie co do rodzaju tegoż powołania. Traktują oni wybranie Boże jak fakt dokonany lub zależny od przeznaczenia.

O wiele lepiej byłoby, gdyby mogli oni zobaczyć to, co tak wyraźnie wystawione jest w Boskim Słowie, a mianowicie, że:

  1. Bóg postanowił, aby w słusznym czasie wybrany był Kościół – z pomiędzy tych, którzy z łaski Jego odkupieni zostaną z przekleństwa śmierci, drogocenną krwią Chrystusową.
  2. On postanowił, aby Kościół składał się z pewnej określonej, ustalonej i ograniczonej liczby członków – wierzymy, że liczba 144 000 podana w Księdze Objawienia jest literalną – wybieranych przez cały wiek Ewangelii.
  3. On postanowił, jakimi charakterystykami odznaczać się musi każdy człowiek tegoż wybranego Kościoła – jak to powiedział Apostoł: „Które On przejrzał, te też przeznaczył, aby byli przypodobani obrazowi Syna Jego” – Rzym. 8:29. Z tego wynika, że do tej przejrzanej klasy wybranych nie będą należeć żadni inni, oprócz tych, którzy wezwanie i wybranie swe uczynią pewnym, przez rozwijanie w sobie przymiotów Ducha i w ten sposób będą postępowali śladami Jezusa.

Powyżej określiliśmy wybory (wybranie) w zgodzie z każdym określeniem Pisma Świętego i z biblijnymi faktami odnoszącymi się do Boskiego planu wieków. I to właśnie wybranie starajmy się zapewnić sobie za wszelką cenę, za wszelkie zaparcie samego siebie i za wszelką samo-ofiarę, jeżeli chcemy być zaliczeni do klasy wybranych. Pisze o tym apostoł Paweł: „Z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie” – Filip. 2:12 (por. Jak. 2:22.)

Będąc usprawiedliwionymi z wiary (przez wiarę) doszliśmy do pokoju z Bogiem. Gdy jednak przyjętymi zostaliśmy w Chrystusie i uczyniliśmy zupełne poświęcenie naszych śmiertelnych ciał i wszelkich ziemskich korzyści, wtedy zaczęły się dobre uczynki, i to są czyny prawdziwej ofiary. W walce tej musimy okazać się zwycięzcami w naszych sercach, bo inaczej nie zwyciężymy w tych wyborach.

Podziel się